poniedziałek, 6 lutego 2017

Introwertycznie zmodyfikowana burza mózgów

Bardzo lubiane przez liderów narzędzie do szukania pomysłów i rozwiązywania problemów, czyli tzw. burza mózgów. Fajna, ale w wydaniu klasycznym obciążona jest pewnymi zagrożeniami.
Próżniactwo społeczne – po co się wysilać, niech inni wymyślają, a ja sobie posiedzę;
Blokowanie produktywności – w danym momencie tylko jedna osoba i jej pomysł jest „na tapecie” i w tym kierunku idą skojarzenia pozostałych;
Lęk przed krytyczną oceną – interferencja społeczna, czyli lęk przed wyśmianiem mojego pomysłu. Ludzki konformizm i przyjmowanie opinii większości, jako swoich (Solomon Asch i jego słynny eksperyment).

Burza mózgów ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne. Czasami działa, a czasami zupełnie się nie sprawdza.

Ja polecam introwertycznie zmodyfikowaną burzę mózgów. Wygląda ona mniej więcej tak:
Przygotowanie (mocna strona introwertyków) – należy wcześniej podać temat spotkania, aby była możliwość wcześniejszego przemyślenia i pojawienia się na spotkaniu z gotowymi pomysłami; Minimalizujemy wpływy w/w trzech zagrożeń, bo: nikt mnie nie zastąpi, muszę się sam wysilić; wolne skojarzenia w moim mózgu i nieograniczona liczba możliwości skojarzeń; nie boję się wyśmiania mojego pomysłu, więc - hulaj dusza.
Ograniczone grono – 2-3 osoby;
Przemyślenie – po spotkaniu pozostawić czas na przetrawienie wypracowanych rozwiązań i dosłanie wniosków z analizy;

Wykorzystujemy w ten sposób naturalne talenty introwertyków: przygotowanie, słuchanie, skupienie, niezależność w myśleniu, kreatywność, obserwowanie, przemyślane decyzje.

Proste i funkcjonalne.


wtorek, 31 stycznia 2017

Dary introwertyzmu - kreatywność

Uniwersytet Kalifornijski w Berkeley przeprowadził serię eksperymentów dotyczących natury ludzkiej kreatywności. Chciano sprawdzić, czym odróżniają się od innych ludzi, wyselekcjonowane wybitnie kreatywne osoby, z grup zawodowych takich jak: architekci, matematycy, naukowcy, inżynierowie, pisarze. Wszyscy oni mieli wybitny wpływ na rozwój swojej dziedziny.
Badacze znaleźli tylko jeden element odróżniający i wspólny dla tej grupy ludzi: osoby te nie były skłonne do współpracy w zespole.

Samotna praca w ciszy i spokoju sprzyja kreatywności.
Przerywanie myślenia, obecne w pracy zespołowej – zwiększa liczbę popełnionych błędów i zmniejsza wydajność.
Samotność sprzyja braniu odpowiedzialności i inicjatywie.

A my introwertycy, lubimy pracować w ciszy i spokoju. Sami.


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Dzień Introwertyka


Wszystkiego najlepszego z okazji Światowego Dnia Introwertyka!

































Foto: internet

sobota, 31 grudnia 2016

Czy ktoś jest zainteresowany tematem introwertyzmu?


Zawsze głęboko wierzyłam, że temat introwertyzmu i potencjału drzemiącego w introwertykach jest ciekawy i ważny. Ostatnie dwa miesiące minionego roku, potwierdziły moje przekonanie. Magazyny i portale internetowe są zainteresowane publikowaniem moich tekstów na ten temat. Poniżej zestawienie.

"Introwertyk w zarządzie szansą na sukces organizacji" w magazynie Biznes na fali. Tutaj link do tekstu: http://biznesnafali.pl/biznes/introwertyk-w-zarzadzie-szansa-na-sukces-organizacji/

"Introwertyk z ekstrawertykiem - różnica temperamentów nie musi oznaczać rozwodu" w magazynie Dolce Vita. Tutaj link do tekstu: http://www.dolcevitamagazyn.pl/introwertyk-z-ekstrawertykiem-roznica-temperamentow-nie-musi-oznaczac-rozwodu/

"Introwertyk w biznesie nie jest niczym niezwykłym" rozmowa z redaktorem Robertem Kiewliczem z portalu trójmiasto.pl o potencjale introwertyków. Link do tekstu: http://biznes.trojmiasto.pl/Introwertyk-w-biznesie-nie-jest-niczym-niezwyklym-n107983.html

O introwertycznych dzieciach w magazynie Kobieta Guru. Link do tekstu: https://kobieta.guru/monika-stankiewicz-o-introwertycznych-dzieciach/

To był bardzo pracowity koniec roku :)

wtorek, 15 listopada 2016

Introwertyzm a nieśmiałość

Introwertyk i człowiek nieśmiały przedstawiani są często jako pojęcia bliskoznaczne. Tymczasem powód, dlaczego introwertyk i osoba nieśmiała nie zabierają głosu w towarzystwie, jest zgoła odmienny.

Człowiek nieśmiały milczy, bo towarzyszą mu uczucia takie jak:
  • zażenowanie;
  • skrępowanie;
  • zakłopotanie;
Pojawia się lęk przed oceną innych.

Tymczasem introwertyk nie odzywa się, lub wtrąca się rzadko, bo:
  • uważnie słucha tego, co mówią inni (jest świetnym słuchaczem);
  • słucha, bo musi sobie przemyśleć to, co usłyszał (przeanalizować i połączyć się z pamięcią długotrwałą);
  • nie lubi/nie potrafi przerywać innym. Czeka aż inni skończą mówić. A w związku z tym, że rozkręca się powoli z mówieniem, może nie mieć szans, żeby zacząć. Inni będą szybsi;
  • ma już niski poziom energii. Jedzie na rezerwie i jedyne co w tym momencie ma w głowie, to myśl o ucieczce w jakieś ciche miejsce;

Jak sobie z tym radzić?
Introwertykowi wystarczy zadać pytanie i zostawić mu trochę przestrzeni na „rozgrzanie się”, a może zaskoczyć swoimi przemyśleniami.
Z nieśmiałością, nie jest już tak prosto. Różne osoby i różne sytuacje mogą wywoływać u nas nieśmiałość. W tym przypadku potrzeba więcej pracy nas sobą, aby ją przezwyciężyć.

Niby podobne, ale pojęcia introwertyzmu i nieśmiałości różnią się zasadniczo. Jak dwa słowa: słońce i słonice.