piątek, 30 września 2016

Lojalność - dary introwertyzmu

Taki tekst znalazłam w internecie:



Myślę, że jednym z powodów, dlaczego postrzegani jesteśmy jako zamknięci w swoich „skorupkach”, jest nasz naturalny mechanizm zaprzyjaźniania się. Idzie nam to powoooli. Czasami nawet baaardzo powoooli.
Potrzebujemy czasu, aby się oswoić, przyzwyczaić, otworzyć. Natomiast kiedy to się zadzieje, to jesteśmy bardzo lojalni. Lojalność to w dzisiejszych czasach bezcenna wartość. W relacjach towarzyskich ale też i zawodowych. Warto w to zainwestować. Trochę jak ze sloow – foodem. Poczekasz, ale smakuje lepiej i zdrowiej też jest.


niedziela, 21 sierpnia 2016

Profesor Blikle o introwertykach

W magazynie Coaching (nr 4/2016) profesor Andrzej Blikle zdradza, że ciągle czyta i że dzięki czytaniu lepiej poznaje świat.
Na liście polecanych przez niego książek, na pierwszym miejscu znajduje się „Ciszej proszę” Susan Caine.
Bo „Introwertycy mają potrzebną w biznesie zdolność do odraczania gratyfikacji, co przekłada się na mniejszą skłonność do ryzyka, są też bardziej kreatywni”.

Serce mi rośnie :)


poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Strategia żaby

Pamiętacie dowcip o żabie? Ten, kiedy miała ona zdecydować, czy stanąć z mądrymi czy raczej z pięknymi zwierzętami i skwitowała swój brak decyzji odpowiedzią, że przecież się nie rozdwoi.
Charakterystyczną cechą intorwertyków, jest branie pod uwagę bardzo wielu (złośliwi twierdzą, że zbyt wielu) czynników przed podjęciem decyzji. Czasami komuś, patrzącemu z boku, może to się wydawać impasem, zastojem, brakiem decyzyjności. Ale w większości przypadków, są to tylko pozory.
Bo Introwerycy, podejmując decyzję, bardzo uważnie rozważają wszystkie możliwe konsekwencje, szerokie spektrum za i przeciw. Bardzo szerokie. I jak to w życiu, czasami wychodzi im to na dobre, a czasami okazuje się, że jednak ważniejszy był czas.

I bądź tu człowieku mądry. Czy raczej żabo.


piątek, 29 lipca 2016

What Great Listeners Actually Do

Świetny tekst w Harvard Businnes Reviev o tym, co w zasadzie takiego robią świetni słuchacze.
Poniżej moje krótkie streszczenie tego teksu jako zanęta. Bo pisałam już, że introwertycy mają talent do słuchania, bo słuchanie jest niezwykle ważne w coachingu, bo warto przeczytać cały ten artykuł.

Dobry słuchacz jest jak trampolina. Możesz się od niego odbić, a on zamiast pochłonąć twoją energię (i pomysł), wzmacnia, energetyzuje i rozjaśnia twoje myślenie.

Słuchanie to coś więcej niż tylko milczenie, w czasie gdy inna osoba mówi. Słuchanie to również zadawanie dobrych pytań.
Pytania te, powinny delikatnie podważać stawiane założenia i robić to w konstruktywny sposób. Zadając dobre pytania słuchacz daje znać, że nie tylko słyszał co zostało powiedziane, ale zrozumiał to na tyle dobrze, że chce uzyskać dodatkowe informacje.

Dobre słuchanie zawiera taką interakcję, która buduje samoocenę osoby opowiadającej.
Najlepsi słuchacze sprawiają, że rozmowa staje się pozytywnym doświadczeniem dla obu stron, co nie zdarzy się, gdy słuchacz jest pasywny, lub co gorsza krytyczny. Dobry słuchacz sprawia, że osoba czuje że on wierzy w nią i ją wspiera. Dobre słuchanie zostało scharakteryzowane jako takie, które tworzy bezpieczne środowisko w którym problemy i różnice mogą być omawiane otwarcie.

Dobre słuchanie jest jak uczynna rozmowa.
W takich odziaływaniach informacja zwrotna płynie w obu kierunkach i żadna ze stron nie staje się defensywna w związku z komentarzami które usłyszy. Dobrzy słuchacze mogą kwestionować założenia drugiej strony i się z nimi nie zgadzać, ale osoba słuchana ma poczucie, że słuchacz stara się pomóc a nie wygrać sprzeczkę.

Dobrzy słuchacze raczej sugerują.
Dobre słuchanie zawsze zawiera pewne informacje zwrotne podane w taki sposób, że inni je zaakceptują i skłonią ich do rozważań. Jesteśmy bardziej skłonni zaakceptować propozycje od ludzi, o których myślimy że są dobrymi słuchaczami.

A tutaj link do artykułu: What Great Listeners Actually Do