poniedziałek, 4 stycznia 2016

Noworoczne postanowienia

„Wtedy Freyby obrócił się ku mnie, otworzył jedno oko i powiedział:
- Live your own life.
Wyjął słownik, przetłumaczył:
- Żyć... swój... własny... życie.
A potem, widocznie uznając temat za wyczerpany, znowu zmrużył powieki.
Te dziwne słowa wymówił tonem, jakim udziela się dobrych rad. Zacząłem myśleć, co to może oznaczać: żyć swój własny życie. „Żyj swoim własnym życiem“? W jakim sensie?”
Boris Akunin „Koronacja”

Noworoczne postanowienia. Któż o nich nie słyszał? Któż ich nie robił? Zewsząd podpowiedzi: jedz więcej cytrusów, pij mniej kawy, zacznij biegać, przestań się przepracowywać. Do wyboru, do koloru.

A gdyby tak przenieść się w świat, gdzie nikt nie będzie mi mówił jak powinnam się zachowywać, co powinnam jeść, jaką karierę robić, jak się rozwijać, jak wyglądać. Gdzie mam kontakt z moimi własnymi potrzebami, ze swoim prawdziwym Ja.

Życzę Wam i sobie autentyczności w tym rozpoczynającym się roku.
A postanowienie robię tylko jedno: żyć swój własny życie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza