Pokazywanie postów oznaczonych etykietą introwertyzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą introwertyzm. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 sierpnia 2017

Introwertyku, jesteś absolutnie normalny


Ważne jest, aby fakt, że jest się introwertykiem nie był powodem do wstydu. Kochany introwertyku, pamiętaj więc, że:


czwartek, 10 sierpnia 2017

Nieśmiałość a introwertyzm


Temat nieśmiałości powraca, więc jeszcze raz: z zewnątrz zachowanie osoby introwertycznej może być podobne do zachowania osób nieśmiałych. Jednak podłoże jest zupełnie inne.



wtorek, 15 listopada 2016

Introwertyzm a nieśmiałość

Introwertyk i człowiek nieśmiały przedstawiani są często jako pojęcia bliskoznaczne. Tymczasem powód, dlaczego introwertyk i osoba nieśmiała nie zabierają głosu w towarzystwie, jest zgoła odmienny.

Człowiek nieśmiały milczy, bo towarzyszą mu uczucia takie jak:
  • zażenowanie;
  • skrępowanie;
  • zakłopotanie;
Pojawia się lęk przed oceną innych.

Tymczasem introwertyk nie odzywa się, lub wtrąca się rzadko, bo:
  • uważnie słucha tego, co mówią inni (jest świetnym słuchaczem);
  • słucha, bo musi sobie przemyśleć to, co usłyszał (przeanalizować i połączyć się z pamięcią długotrwałą);
  • nie lubi/nie potrafi przerywać innym. Czeka aż inni skończą mówić. A w związku z tym, że rozkręca się powoli z mówieniem, może nie mieć szans, żeby zacząć. Inni będą szybsi;
  • ma już niski poziom energii. Jedzie na rezerwie i jedyne co w tym momencie ma w głowie, to myśl o ucieczce w jakieś ciche miejsce;

Jak sobie z tym radzić?
Introwertykowi wystarczy zadać pytanie i zostawić mu trochę przestrzeni na „rozgrzanie się”, a może zaskoczyć swoimi przemyśleniami.
Z nieśmiałością, nie jest już tak prosto. Różne osoby i różne sytuacje mogą wywoływać u nas nieśmiałość. W tym przypadku potrzeba więcej pracy nas sobą, aby ją przezwyciężyć.

Niby podobne, ale pojęcia introwertyzmu i nieśmiałości różnią się zasadniczo. Jak dwa słowa: słońce i słonice.


piątek, 30 września 2016

Lojalność - dary introwertyzmu

Taki tekst znalazłam w internecie:



Myślę, że jednym z powodów, dlaczego postrzegani jesteśmy jako zamknięci w swoich „skorupkach”, jest nasz naturalny mechanizm zaprzyjaźniania się. Idzie nam to powoooli. Czasami nawet baaardzo powoooli.
Potrzebujemy czasu, aby się oswoić, przyzwyczaić, otworzyć. Natomiast kiedy to się zadzieje, to jesteśmy bardzo lojalni. Lojalność to w dzisiejszych czasach bezcenna wartość. W relacjach towarzyskich ale też i zawodowych. Warto w to zainwestować. Trochę jak ze sloow – foodem. Poczekasz, ale smakuje lepiej i zdrowiej też jest.


poniedziałek, 30 listopada 2015

Dobre rady

Gdybyś mógł cofać się w czasie, to jaki wspierający przekaz odnośnie introwertyzmu,  dałbyś samemu sobie.
Taka gimnastyka umysłowa.
Zaczęłam o tym myśleć i zrobiłam długą listę dobrych rad. I coś tak czuję, że z tą moją listą, zostałabym potraktowana przez młodszą ja, jak stara zgredka.
Dlatego proponuję takie ćwiczenie: z listy dobrych rad, wybieramy 3 najważniejsze. Takie, które sprawiłyby, że Twoje życie byłoby łatwiejsze.
Jak by one brzmiały?

Proszę, podzielcie się ze mną swoimi radami. Przyślijcie e-maila, wpiszcie się na FB, przekażcie ustnie. Czekam z ogromną ciekawością.

A ja, podzielę się z Wami moimi.




wtorek, 10 listopada 2015

Ładowanie baterii

Taki dialog:

- Dziś do mnie dotarło, tak z grzmotem solidnym, że ja jestem introwertyczna i cholernie ważna jest regeneracja. Wiedziałam o tym i wydawało mi się że dbam, ale ostatnie tygodnie ciągłej ekspozycji dają mi się we znaki. Strasznie się cieszę, że jesteś w moim życiu, bo dzięki Tobie spojrzałam na siebie inaczej i zrozumiałam dlaczego to wszystko tak dużo ode mnie wymaga i jak bardzo musze być w tym rozważna i uważna.

- U siebie trudniej dostrzec objawy wyczerpania niż u innych. Dlatego tak ważne jest wsparcie, ktoś obok, kto zauważy, zapyta, zatroszczy się. To jest nasz temperament, nic tu nie zmienimy. Nauczmy się o niego dbać.

Czasami bywa tak, że pomimo wiedzy, inteligencji, oczytania, świadomości i innych zalet duszy i umysłu, umknie nam krytyczny moment, kiedy musimy naładować swoje baterie. I dopada nas wyczerpanie, a świat staje się przytłaczający. Dobrze, jak można z kimś o tym porozmawiać.

Czy zadbałaś o siebie? O naładowanie swoich akumulatorów?

Introwertyzm ma swoje żelazne zasady. Nie przeskoczysz.