Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Tak dla utrwalenia.
Wierzę, że różnice pomiędzy ludźmi są inspirujące. Wierzę, że introwertycy i ekstrawertycy stworzeni zostali po to, aby wzajemnie się uzupełniać. W tym blogu pokazuję świat widziany oczyma introwertyka. Zapraszam do dialogu. Do nauki i zrozumienia. Bo zrozumienie potrzeb i pozwolenie na inność, jest pierwszym krokiem do porozumienia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą introwertyzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą introwertyzm. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 sierpnia 2017
czwartek, 17 sierpnia 2017
Introwertyku, jesteś absolutnie normalny
Ważne jest, aby fakt, że
jest się introwertykiem nie był powodem do wstydu. Kochany introwertyku,
pamiętaj więc, że:
czwartek, 10 sierpnia 2017
Nieśmiałość a introwertyzm
wtorek, 15 listopada 2016
Introwertyzm a nieśmiałość
Introwertyk i człowiek
nieśmiały przedstawiani są często jako pojęcia bliskoznaczne. Tymczasem powód, dlaczego
introwertyk i osoba nieśmiała nie zabierają głosu w towarzystwie, jest zgoła odmienny.
Człowiek nieśmiały milczy,
bo towarzyszą mu uczucia takie jak:
- zażenowanie;
- skrępowanie;
- zakłopotanie;
Tymczasem introwertyk nie
odzywa się, lub wtrąca się rzadko, bo:
- uważnie słucha tego, co mówią inni (jest świetnym słuchaczem);
- słucha, bo musi sobie przemyśleć to, co usłyszał (przeanalizować i połączyć się z pamięcią długotrwałą);
- nie lubi/nie potrafi przerywać innym. Czeka aż inni skończą mówić. A w związku z tym, że rozkręca się powoli z mówieniem, może nie mieć szans, żeby zacząć. Inni będą szybsi;
- ma już niski poziom energii. Jedzie na rezerwie i jedyne co w tym momencie ma w głowie, to myśl o ucieczce w jakieś ciche miejsce;
Jak sobie z tym radzić?
Introwertykowi wystarczy
zadać pytanie i zostawić mu trochę przestrzeni na „rozgrzanie się”, a może zaskoczyć
swoimi przemyśleniami.
Z nieśmiałością, nie jest
już tak prosto. Różne osoby i różne sytuacje mogą wywoływać u nas nieśmiałość.
W tym przypadku potrzeba więcej pracy nas sobą, aby ją przezwyciężyć.
Niby podobne, ale pojęcia
introwertyzmu i nieśmiałości różnią się zasadniczo. Jak dwa słowa: słońce i
słonice.
Etykiety:
człowiek nieśmiały,
introwertyk,
introwertyzm,
nieśmiałość
piątek, 30 września 2016
Lojalność - dary introwertyzmu
Taki tekst znalazłam w
internecie:
Myślę, że jednym z
powodów, dlaczego postrzegani jesteśmy jako zamknięci w swoich „skorupkach”,
jest nasz naturalny mechanizm zaprzyjaźniania się. Idzie nam to powoooli.
Czasami nawet baaardzo powoooli.
Potrzebujemy czasu, aby
się oswoić, przyzwyczaić, otworzyć. Natomiast kiedy to się zadzieje, to jesteśmy
bardzo lojalni. Lojalność to w dzisiejszych czasach bezcenna wartość. W
relacjach towarzyskich ale też i zawodowych. Warto w to zainwestować. Trochę
jak ze sloow – foodem. Poczekasz, ale smakuje lepiej i zdrowiej też jest.
poniedziałek, 30 listopada 2015
Dobre rady
Gdybyś mógł cofać się w
czasie, to jaki wspierający przekaz odnośnie introwertyzmu, dałbyś samemu sobie.
Taka gimnastyka umysłowa.
Zaczęłam o tym myśleć i zrobiłam
długą listę dobrych rad. I coś tak czuję, że z tą moją listą, zostałabym
potraktowana przez młodszą ja, jak stara zgredka.
Dlatego proponuję takie
ćwiczenie: z listy dobrych rad, wybieramy 3 najważniejsze. Takie, które
sprawiłyby, że Twoje życie byłoby łatwiejsze.
Jak by one brzmiały?
Proszę, podzielcie się ze
mną swoimi radami. Przyślijcie e-maila, wpiszcie się na FB, przekażcie ustnie.
Czekam z ogromną ciekawością.
A ja, podzielę się z Wami
moimi.
wtorek, 10 listopada 2015
Ładowanie baterii
Taki dialog:
- Dziś do mnie dotarło, tak z grzmotem
solidnym, że ja
jestem introwertyczna i cholernie ważna jest regeneracja. Wiedziałam o tym i wydawało mi się że dbam, ale ostatnie
tygodnie ciągłej ekspozycji dają mi się we znaki. Strasznie się cieszę, że jesteś w moim życiu, bo dzięki Tobie spojrzałam na siebie inaczej i
zrozumiałam
dlaczego to wszystko tak dużo ode mnie wymaga i jak bardzo musze być w tym rozważna i uważna.
- U siebie trudniej
dostrzec objawy wyczerpania niż u innych. Dlatego tak ważne jest wsparcie, ktoś obok, kto zauważy, zapyta, zatroszczy się. To jest nasz
temperament, nic tu nie zmienimy. Nauczmy się o niego dbać.
Czasami bywa tak, że
pomimo wiedzy, inteligencji, oczytania, świadomości i innych zalet duszy i
umysłu, umknie nam krytyczny moment, kiedy musimy naładować swoje baterie. I
dopada nas wyczerpanie, a świat staje się przytłaczający. Dobrze, jak można z
kimś o tym porozmawiać.
Czy zadbałaś o siebie? O
naładowanie swoich akumulatorów?
Introwertyzm ma swoje
żelazne zasady. Nie przeskoczysz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



